- Na naprawę trzeba będzie poczekać do wiosny przyszłego roku – tłumaczą urzędnicy.
- Środki, jakie udało nam się
wygospodarować, starczą jedynie na wykonanie dokumentacji projektowej
remontu – mówi dyrektor wydziału infrastruktury miejskiej Agnieszka
Kuźba i dodaje, że przejście powinno być zamknięte już w pierwszym
półroczu, jednak z uwagi na wygodę mieszkańców przez wiele miesięcy
stosowano rozwiązanie połowiczne.
Mieszkańcy narzekają, bo teraz muszą iść kilkadziesiąt metrów do najbliższego przejścia. Szacowany koszt remontu schodów to ponad 150 tysięcy złotych.
Źródło: www.rmg.fm

0 komentarze:
Prześlij komentarz